Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 września 2015

Ciasteczka czekoladowe z chili



 
Co prawda mamy sezon na desery chłodzące i orzeźwiające, ale ja pozwoliłam sobie na upieczenie ciasteczek zupełnie nieletnich, bo rozgrzewających. Były one prezentem na urodziny koleżanki.

Nie muszę Was chyba przekonywać, że połączenie czekolady z chili to połączenie idealne. Doskonałe do kawy czy szklanki mleka.

Bojąc się nadmiernej ostrości, zmniejszyłam ilość chili. Mam nadzieję, że Wam zasmakują :)

Przepis pochodzi z tej strony. Podaję z moimi zmianami.

Składniki na 15 sztuk:
  • 100 g mąki pszennej
  • 1 łyżka kakao
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 40 g cukru
  • 1 starta ostra papryczka chilli, suszona
  • 2 łyżki miodu
  • 1 małe jajko
  • 5 łyżek mleka
  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej

Susze składniki wymieszać w jednym naczyniu. W drugim mokre. Połączyć zawartość obu naczyć i dobrze wymieszać. Nabierać kulki ciasta o wielkości orzecha włoskiego, układać w sporej odległości do siebie, lekko spłaszczając. Piec 8 - 10 minut w 180 st. C. Studzić na blaszce i dopiero po chwili ściągnąć na kratkę.

 


niedziela, 6 października 2013

Niedziela na słodko: Ciasto Krówka - bez pieczenia

Jedno z najulubieńszych ciast. Mimo, że zawiera masę kajmakową nie jest za słodkie, ponieważ słodkość jest niwelowana przez smak słonych krakersów.

Składniki:
  • 3 paczki słonych krakersów ( każdy po 200 g)
  • 1 budyń śmietankowy lub waniliowy
  • 500 ml mleka
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki
  • 3/4 kostki margaryny ( w temperaturze pokojowej!!)
  • masa kajmakowa
  • 0,5 litra śmietanki 36 %
  • galaretka ananasowa
  • czekolada ( starta na wiórki)

Przygotowujemy galaretkę według instrukcji. Przygotowujemy budyń według instrukcji na opakowaniu z ta różnicą, że do proszku budyniowego dodajemy łyżkę mąki pszennej. Sprawi to, że budyń będzie miał lepszą konsystencję. Gdy budyń ostygnie robimy krem budyniowy. Margarynę w temperaturze pokojowej ubijamy mikserem na biały puch, po czym dodajemy budyń i miksujemy do połączenia się obu składników. Blaszkę wykładamy papierem lub folią aluminiową. Układamy krakersy blisko siebie, tak by pokryły całą blaszkę. Na krakersy wykładamy masę budyniową i następnie krakersy. Kolejną warstwą jest masa kajmakowa. Rozsmarowujemy ją delikatnie na całej powierzchni krakersów. Na karmel układamy znów krakersy. Zimną śmietankę ubijamy. Dodajemy lekko tężejącą galaretkę i mieszamy. Powstała masę wykładamy na krakersy. Posypujemy starta czekoladą.

Smacznego!
Aga

niedziela, 1 września 2013

Niedziela na słodko: Buraczkowe ciasto czekoladowe z gruszkami w czerwonym winie



Nie ukrywam, że lubię eksperymenty kulinarne. I to ciasto jest właśnie jednym z nich. Jako, że wypróbowałam już ciasto marchewkowe, cukiniowe i rogaliki z marchewką, to nie mogłam przejść obojętnie obok ciasta z buraków. Okazało się strzałem w dziesiątkę. Od tej pory jest to moje ulubione ciasto czekoladowe. Można rzec, że jest idealne, wilgotne, zwarte i mocno czekoladowe. Z powodzeniem nada się również na torty albo muffiny (koniecznie do wypróbowania w tej postaci!). Już mam w planach zamrożenie buraków, żeby w zimie móc zrobić to ciasto.
Przepis pochodzi z tej strony.
Składniki na tortownicę 21 cm:

  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka + 1 łyżka mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 100 g czekolady
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 buraki
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki wody
  • 3 gruszki
  • czerwone wino (u mnie wytrawne)
  • szklanka syropu cukrowego
  • kilka goździków, cynamon, kardamon, imbir
Gruszki obrać, przekroić na pół i wydrążyć. Umieścić w garnku, zalać syropem i dopełnić winem tak, żeby pokrywało owoce. Dodać przyprawy (każdej po szczypcie), dobrze wymieszać i zagotować. Gotować przez około 10 minut. Odcedzić i odstawić do ostudzenia.
Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Buraki ugotować i zetrzeć na tarce na oczkach do placków ziemniaczanych (powinno się otrzymać buraczaną papkę). Czekoladę wymieszać z burakami, dodać jajka, olej, wodę i dobrze wymieszać. Suche skladniki wymieszać w oddzielnej misce. Dodać do mokrych składników i dobrze wymieszać. Ciasto wyłożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyć gruszki i wstawić do piekarnika nagrzanego do temp. 180 st. C. Piec 40-50 minut.
Przepis bierze udział w akcji:
Ewka



środa, 28 sierpnia 2013

Lody tiramisu

Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że są to jedne z lepszych lodów, jakie jadłam. Bogactwo smaków, które doskonale łączą się ze sobą. Zrobiłam je tylko z połowy porcji i to był wielki błąd, bo zniknęły w mgnieniu oka ;)
Przepis pochodzi z tej strony.

Składniki na trochę mniej niż 1 l lodów:
  • 2 szklanki mleka
  • 6 żółtek
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 szklanki kremówki
Składniki na część amaretto:
  • nasiona z jednej laski wanilii
  • 90 ml likieru Amaretto
Składniki na część kawową:
  • 2,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 1,5 łyżeczki kakao
Składniki na sos czekoladowy:
  • 70 ml kremówki
  • 70 g gorzkiej czekolady
Dodatkowo:
  • 1 łyżka kakao
  • 1 opakowanie ciasteczek Amaretti (200g)
Żółtka utrzeć z cukrem do białości, do uzyskania puszystej masy. Mleko lekko podgrzać. Do mleka wlać masę jajeczną i dokładnie wymieszać. Masę podgrzewać, ciągle mieszając, aż do zgęstnienia (przepis podaje, że prawie do punktu wrzenia, ale nie zagotowywać. Ciężko mi było wyczuć ten moment i szczerze mówiąc nie wiem dokładnie, o jaki chodzi. Wyłączyłam ogień, gdy masa trochę zgęstniała). Następnie ściągnąć garnek z ognia i wymieszać jego zawartość z kremówką.
Masę na lody (może być ciepła) podzielić na dwie części. Do pierwszej dodać nasiona wanilii oraz Amaretto i wymieszać. Do drugiej dodać kawę i kakao, zmiksować wszystko.
Obie mieszanki umieścić w oddzielnych, przykrytych pojemnikach i wstawić do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Po tym czasie z obu mieszanek przygotować oddzielne masy lodowe w maszynie do lodów. W czasie, gdy ukręcimy już jedne lody, wstawiamy je do lodówki na czas robienia drugich.
Przygotować sos czekoladowy. Kremówkę z czekoladą umieścić w małym garnuszku i podgrzewać, mieszając, aż do rozpuszczenia czekolady i połączenia się składników. Odstawić do ostudzenia.
Na dnie formy o wymiarach 20,5x20,5 cm wyłożonej papierem do pieczenia rozłożyć amaretti, jedno obok drugiego. Następnie wykładać pasmami przygotowane masę lodową, na zmianę, raz lody kawowe, raz amaretto, polewając wszystko niewielką ilością sosu czekoladowego. Na wyłożonych lodach ułożyć ponownie warstwę ciastek i powtórzyć poprzednie czynności. Na wierzchu ułożyć kilka ciastek dla ozdoby. Wstawić do zamrażalki. Przed podaniem posypać kakao.

Przepis bierze udział w akcji:
Akcja lodowa 2013
Ewka



poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Cake pops



Rozpowszechnione przez Bakerellę drobne słodkości cieszą oko i podniebienie. Przeglądając internet w poszukiwaniu inspiracji można wpaść w zachwyt, widząc, jakie cuda można z nich stworzyć. Ozdobione robią wrażenie bardzo wyszukanych i skomplikowanych, a tak naprawdę jest to znana wszystkim bajaderka. Dlatego też, jeśli macie niezjedzone resztki ciast, nie czekajcie dłużej i zabierajcie się za cake popsy!
Przepis pochodzi z tej strony. 
Składniki na ciasto:

  • 400 g pokruszonego ciasta (u mnie 2/3 murzynek i 1/3 ciasto ucierane)
  • 200 g serka kremowego
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • aromat rumowy
  
Dodatkowo:
  • czekolada gorzka/mleczna/biała lub kolorowy lukier
  • różne posypki (maczek cukrowy, orzechy, wiórki kokosowe itp.)
Czekoladę rozpuścić i wymieszać z pozostałymi składnikami. Wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Po tym czasie nabierać porcje ciasta (u mnie 22-23 g) i formować kulki. Następnie wbijać w nie patyczki. Maczać w rozpuszczonej czekoladzie lub polewie i dowolnie ozdobić.
Przepis bierze udział w akcji:
Z dziećmi i dla dzieci
Ewka



piątek, 5 lipca 2013

Ciasto jak kopiec kreta




Ciekawe i zapewne znane każdemu ciasto. Bardzo proste i szybkie w przygotowaniu, a przy tym smaczne. Widziałam także wersje z innymi owocami np. truskawkami, także można dowolnie eksperymentować. Dodatkowo prezentuje się bardzo efektownie i na pewno zrobi wrażenie na gościach.

Składniki na tortownicę o śr. 21 cm:
  • 4 jajka
  • 4 łyżki mąki
  • 4 łyżki cukru + cukier do śmietany
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 płaskie łyżki gorzkiego kakao
  • ½ litra śmietany kremówki (u mnie 30%) schłodzonej w lodówce
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • kilka kostek czekolady (gorzkiej lub mlecznej)
  • 2-3 banany
  • sól
  • gorąca woda
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę z odrobiną soli. Dodając partiami cukier dalej miksować, aż piana będzie lśniąca. Następnie dodawać po jednym żółtku, cały czas miksując. Na koniec, wsypywać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao, w niewielkich częściach, po każdej mieszać masę powoli drewnianą łyżką. Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 175 st. C przez ok. 30 minut (sprawdzić patyczkiem). Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, ustawić w niewielkiej odległości nad blatem i rzucić, zapobiegnie to opadaniu ciasta. Pozostawić w piekarniku do wystudzenia. Po tym na wierzchu ciasta zrobić nacięcie nożem w kształcie okręgu, w odległości ok 1-1,5 cm od brzegu. Wnętrze okręgu wyjąć łyżeczką, pozostawiając ok. 2 cm warstwę ciasta na spodzie. Wyciągnięte ciasto pokruszyć.
Żelatynę zalać gorącą (nie wrzącą!) wodą w takiej ilości, żeby pokryła cały proszek, dobrze wymieszać. Na tym etapie będzie jeszcze widać proszek. Zostawić do ostudzenia, co jakiś czas mieszając. Do tego czasu, cała żelatyna się rozpuści.
Śmietanę umieścić w wysokim naczyniu, dodać cukier do smaku. Ubić na sztywno. Dalej ubijając dodać żelatynę, uważać, żeby się nie porobiły z niej grudki.
Czekoladę ogrzać, np. w dłoniach, tak, żeby była miękka, ale się nie rozpuszczała. Zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Wymieszać z bitą śmietaną.
Banany obrać, pokroić wzdłuż na połówki, można skropić sokiem z cytryny, żeby nie sciemniały. Jeśli są duże, podzielić na części. Ułożyć na dnie ciasta, we wcześniej utworzonym zagłębieniu, na to rozłożyć bitą śmietanę, tworząc kształt przyszłego kopca kreta (kopuły). Na śmietanę rozsypać okruszki ciasta, delikatnie docisnąć, żeby nie odpadły. Ciasto schłodzić w lodówce.

Ewka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...