Smak
dzieciństwa:) Odkąd pamiętam Babcia w wakacje zawsze przygotowywała tę zupę.
Tak jest i do tej pory. Dziś ja postanowiłam przyrządzić ją trochę "na
oko", na czuja. I wyszło pysznie! :D
Składniki:
- 3 szklanki wydrylowanych wiśni
- 2-3 łyżki cukru, za zależności od słodkości wiśni
- litr wody
- szczypta soli
- pół szklanki mleka
- łyżka mąki
- makaron
Wiśnie
włożyć do garnka, wlać wodę, dodać cukier, sól. Doprowadzić do wrzenia. Gotować
chwilę, widelcem rozdrobnić wiśnie, by sok w nich zawarty dostał się do wywaru.
Mąkę rozrobić w mleku, wlać do zupy i gotować 5 minut. Wyłączyć gaz. Ugotować
makaron, dodać do zupy i gotowe:)
Smacznego, Aga
Przepis bierze udział w akcjach:


ale fajna letnia zupa :)
OdpowiedzUsuńja też kojarzę z dzieciństwa ten smak, ale teraz wolę znacznie bardziej zwykły kompot wiśniowy z kluskami - czyli bez mąki i mleka.
OdpowiedzUsuńPycha, aż chyba jutro zrobię :)
Pozdrawiam,
Oj rzeczywiscie smak z dziecinstwa... Nie jadlam takiej cale lata! :)
OdpowiedzUsuń